Rzecznik praw dziecka alarmuje: Uczniowie tłoczą się w przepełnionych klasach

Samorządy, wykorzystując pandemię i luki w przepisach, oszczędzają na szkołach, rozwiązując małe klasy, a uczniów umieszczają w przepełnionych oddziałach – zaalarmował rzecznik praw dziecka Mikołaj Pawlak. Zwrócił się do ministra edukacji o podjęcie działań w tej sprawie.

Zdaniem RPD pomimo długotrwałego odosobnienia związanego z sytuacją epidemiczną – jej niekorzystnym wpływem na rozwój psychofizyczny i proces integracji dzieci – w wielu szkołach nie zapewniono dzieciom bezpiecznych warunków do nauki po powrocie do stacjonarnych zajęć. Przyczyny tego stanu rzeczy należy doszukiwać się w decyzjach organów prowadzących o zwiększeniu liczebności uczniów w klasie.

Rzecznik zwrócił się do szefa MEN o pilną analizę problemu i uregulowanie w przepisach liczby uczniów w oddziałach klas IV-VIII, podobnie jak to funkcjonuje w klasach I-III, w których nie może być więcej niż 25 uczniów w oddziale klasowym. Poleca też rozważenie wprowadzenia zasad rozwiązania oddziału.

 

Źródło: gazetaprawna.pl