Wysokość pensji nauczycielskich niepewna?

Wbrew wcześniejszym zapewnieniom ministra edukacji, co do zachowania nauczycielskich pensji przez okres zawieszenia zajęć w placówkach oświatowych w ich dotychczasowej wysokości, wątpliwości dotyczące tego, na jakie uposażenie mogą liczyć nauczyciele w obliczu aktualnie obowiązującego prawa, zdają się mnożyć.

W związku z tym, iż od 25 marca nauczyciele szkół i przedszkoli mają obowiązek realizowania dalszej części podstawy programowej, samorządy szykują tabelki, w których nauczyciele będą wpisywać, czy w danym dniu pracowali, czy tylko „pozostawali w gotowości”. Codzienne wysyłanie wiadomości do rodziców może uchronić nauczycieli przed obniżeniem uposażenia. Nie wszyscy jednak mogą wykazać swoją pracę w ten sposób. Problem ten dotyczy choćby tzw. pedagogów nietablicowych (np. nauczycieli w świetlicach, bibliotekarzy szkolnych).

Niesprecyzowana jest również sytuacja nauczycieli przedszkolnych, na co zwrócił uwagę Dziennik Gazeta Prawna – większość przepisów mówi o kształceniu, a zadania przedszkoli to przede wszystkim funkcje opiekuńczo-wychowawcze, których z oczywistych względów nie można świadczyć „na odległość”.

Zdaniem ekspertów wiele nieścisłości, związanych z aktualnie wprowadzonymi regulacjami, będzie musiało być rozstrzygniętych przez sądy pracy. Nauczyciele na dochodzenie swoich praw, w związku z aktualną sytuacją, będą mieli nawet trzy lata.

Źródło: gazetaprawna.pl